Nowe rozdanie…

{ Napisane: cze 29 2010 przez: FAZA }

Na dzień dzisiejszy datować można ponowne narodziny mojego bloga. Kilka dobrych godzin spędziłem na przenosinach dotychczasowych treści z platformy blogowej udostępnianej bezpłatnie przez Google. Oczywiście nie na samym przenoszeniu treści. Trzeba było odpalić własną platformę, znaleźć odpowiedni themplate, przystosować go do swoich potrzeb, przetłumaczyć "na nasze", przetestować.

Po co to wszystko, skoro bezproblemowo działało wcześniej? Nie oszukujmy się – zakładając własnego bloga robi się to dla określonych celów. Każdy może przyjąć inne inne, lecz dla moich standardowe opcje oferowane przez Blogspot przestały wystarczać. Dlatego też postanowiłem przesiąść się na bardzo elastyczny skrypt oferowany na licencji GNU, jakim jest WordPress. Dzięki dużym możliwościom konfiguracyjnym oraz mnogości dostępnych wtyczek i rozszerzeń (w tym większości bezpłatnych) wydaje się on być idealnym rozwiązaniem do tworzenia rozbudowanych blogów, stron osobistych czy też nawet informacyjnych witryn firmowych. Wszystko dzięki łatwemu sposobowi publikowania treści, szybkiemu wchodzeniu w indeks wyszukiwarek (przyjazne adresy) oraz poprawnej strukturze strony.

Dużą zaletą WP jest jego licencjonowanie, dzięki któremu nie wydamy na uruchomienie profesjonalnego bloga ani złotówki. Co nie oznacza wcale, że możemy łamać prawa autorskie jego twórców. Wszystko jest dokładnie opisane w treści licencji – doradzam zapoznanie się przed rozpoczęciem użytkowania.

Możliwe do doinstalowania pluginy pozwalają zoptymalizować uruchomioną stronę pod kątem SEO oraz nadać jej prawie dowolną użyteczność. A na tym w sumie dosyć mi zależało. Zobaczymy jak to zafunkcjonuje w praktyce, bo na razie wszystko działa na etapie "rozruchu". Mam nadzieję, ze blog podda się szybko procesowi indeksacji w nowym miejscu i nowo utworzonej subdomenie, a treści umieszczone poprzednio gdzie indziej wyindeksują się bezboleśnie. Blog ma działać na zasadzie "bez DC" – zobaczymy, czy Google okaże się w tym pomocne i potraktuje przenosiny jako rzeczywistą zmianę lokalizacji, a nie jako kradzież treści. Trzeba teraz moment zaczekać i obserwować co się dzieje. Cierpliwość jest podobno cnotą :).

Komentowanie


+ dziewięć = 16