Znów nas „walą w rogi”

{ Napisane: wrz 09 2010 przez: FAZA }

Jak to się mówi – "jak nie kijem go – to pałą". AP (jakiś tam Eszoszajted Press czy inne Szoszony) zafundowało wczoraj całemu światu radosną wiadomość, że w tajnym polskim więzieniu we współpracy z USA przetrzymywany był i torturowany przynajmniej jeden więzień podejrzewany o konszachty z terrorystami. Informacja podobno oparta na tajnych dokumentach CIA. No i cool – znowu mamy głośno o Polsce na świecie…
Stara prawda rządząca w reklamie: nie ważne jak się mówi, ważne aby się mówiło chyba jednak tutaj się nie sprawdzi. A ja po raz kolejny jako obywatel mam wrażenie, ze ktoś usiłuje zrobić z nas idiotów. Pytanie: kto? – bo na tym etapie raczej trudno się zorientować, aczkolwiek sam fakt jest pewnikiem.

Być może w redakcji wspomnianego wydawnictwa siedzi ktoś, komu Polaczki zalazły za skórę (a może planuje zwiększyć oglądalność lub po prostu nas irracjonalnie nie lubi) i chce nam potencjalnie zafundować gratis małych Talibanków o skłonnościach samobójczych. Albo CIA usiłuje wyskrobać trochę swojego brudu spod paznokci, zrzucając część win na kogoś zupełnie innego. Choć akurat ta wersja wydaje mi mało prawdopodobna – bo przecież w wyciągniętym na światło dzienne wątku mocno akcentowany jest właśnie udział amerykańskich służb.
Hmm… No, chyba, że z prawdą celowo "mijali się" panowie Miller i Kwaśniewski, twierdząc wielokrotnie w sposób publiczny, że w naszym kraju nigdy nie były zlokalizowane żadne amerykańskie więzienia oraz dementując wszelkie pogłoski na ten temat. Istnieje jeszcze jedna możliwość – iż panowie nie kłamali, lecz po prostu biedni nie wiedzieli, że za ich plecami tajne służby dogadały się ze sobą działając – ujmując rzecz delikatnie – nie do końca zgodnie z prawem.

Która z tych opcji jest prawdziwa – na dzień dzisiejszy trudno przewidzieć. Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem takich brudów nie powinno się wyciągać na światło dzienne nie przedstawiając jednocześnie dołączonych konkretnych i niezbitych dowodów. W innym przypadku – dla mnie to zwykłe pomówienia rozsiewane przez mało odpowiedzialnych dziennikarzy. Dziennikarzy bez wyobraźni zresztą.

Komentowanie


dziewięć − = 3