Jak zdobyć darmowe fonty dobrej jakości?

{ Napisane: lis 24 2010 przez: FAZA }

Dzisiaj powracam do częstej na moim blogu tematyki fontów. W tym głównie takich, które tygryski lubią najbardziej – fontów darmowych i to na dodatek wysokiej jakości. O jednym z najlepszych zbiorów freeware wspominałem już w wątku o banku fontów. Teraz wypada poszukać czegoś jeszcze ciekawszego :)

Zapraszam do przyjrzenia się komercyjnej stronie (będącej własnością znanej stajni Bitstream), zlokalizowanej pod adresem: www.myfonts.com.
Część grafików o niej jeszcze nie wie, część wiedzących omija dalekim łukiem (bo fonty tam zlokalizowane kosztują i to czasem całkiem słono – standard to około 29, aż nawet po 150$ za odmianę). Jednak niektórzy potrafią wykorzystać oddane nam – niekiedy całkiem za darmo – funkcje.
Ja osobiście polecam zwrócić uwagę na następujące:

  • możliwość wyszukiwania i zakupu ciekawych, dopracowanych fontów za bardzo sensowne pieniądze.
    Niby nie darmowo w tym przypadku, ale pod konkretną realizację (np. projekt logo) można nabyć fonty w cenach 1, 2 czy 5 $ za sztukę – co jest kwotą naprawdę bardzo sensowną
  • całkowicie darmową, najlepszą obecnie działającą wyszukiwarkę nazw fontów – WhatTheFont serwisu Myfonts.
    Jeśli masz jedynie próbkę danego fontu (np. w formie skanu czy fotografii), wystarczy w odpowiedni sposób przygotować plik graficzny i przesłać na serwer myfonts. Automat spróbuje rozpoznać kształt glifów i przyporządkować go do konkretnej nazwy. Jeśli mu to się uda – otrzymasz w wyniku nazwy właściwego i podobnych fontów wraz z lokalizacjami, gdzie można je kupić lub pobrać.
    Optymalnymi parametrami jest plik tiff grayscale w rozdzielczości 300 dpi i wielkości 120 x 1666 pixeli, lecz z doświadczenia wiem, że skrypt doskonale radzi sobie również z plikami odbiegającymi od tych wytycznych.

Formularz wysyłania pliku z fontami do identyfikacji

  • możliwość pobrania dosyć sporej ilości darmowych fontów komercyjnych – o czym już wie stosunkowo niewiele osób.
    Należy zarejestrować się na myFonts, skorzystać z wyszukiwarki i dokonać zakupu :) Okazuje się, ze część producentów w celach promocji swych wyrobów przygotowuje fonty, których cena zakupu wynosi dokładnie 0$. Trzeba więc ustawić w wyszukiwarce zakres cenowy "zero". Jak widać na grafice poniżej – na chwilę obecną można pobrać z serwisu ponad 500 darmowych odmian – w tym dosyć sporą ilość naprawdę godnych uwagi.
    Wybieramy z listy te, które nam się podobają, przechodzimy procedurę zakupu (podczas której mamy zazwyczaj również możliwość określenia, czy potrzebna jest nam licencja komercyjna i na ilu stanowiskach font będzie używany), potwierdzamy, finalizujemy transakcję. Uzyskujemy oficjalną licencję z wyszczególnionymi nazwami fontów oraz automatyczne powiadamianie o możliwych do pobrania ich aktualizacjach (o ile z czasem takie się pojawią). Pobieramy oddzielne pliki lub całość spakowaną w jednym, instalujemy… i cieszymy się darmowymi, licencjonowanymi krojami w naszym komputerze :)

Wyszukiwanie darmowych fontów w myFonts

Komentowanie


cztery × = 8